• Firmware 1.10 do Nikon D80

    Pojawił się nowy firmware do lustrzanek cyfrowych Nikon D80. List zmian do poprzedniej wersji oprogramowania aparatu jest raczej skromna i obejmuje:

    • Nikon D80 zgłasza się jako "Certified for Windows Vista"
    • Dodano obsługę protokołu MTP
    • Lepsza praca algorytmu odszumiania dla długich czasów naświetlania

    Więcej na stronie UK Nikon Europe.

  • Hypergon - obiektyw z wiatraczkiem

    Görtz Hypergon to niewątpliwie jeden z najciekawszych obiektywów fotograficznych. Czemu? Już tłumaczę.

    Generalnie, Hypergon to nic innego jak peryskop przystosowany do wielkiego formatu (nawet 10x12 cali) o kącie widzenia 140 stopni (ogniskowa 90mm). Przysłona robocza to f/22 lub f/31. Na pierwszy rzut oka nic ciekawego. Przynajmniej w czasach współczesnych. Kiedy powstawał, a więc początek XX wiek, to było coś.

    hypergon1.jpg

    Wszystko pięknie ładnie, jednak Hypergon przymknięty nawet do f/31 w dalszym ciągu okropnie winietował na wielkim formacie. W związku z tym, konstruktor wpadł na genialny pomysł: co, gdyby udało się w jakiś sposób przyciemnić środek kadru, nie przyciemniając boków? To zrównoważyłoby naświetlenie. Pan Görtz pomyślał, pomyślał i wymyślił: prócz standardowej przysłony, omawiany obiektyw miał dodatkową przysłoną montowaną przed obiektywem. Ta przysłona to mały, zdejmowalny, wiatraczek o specjalnej konstrukcji śmigieł wprawiany w ruch za pomocą sprężonego powietrza pochodzącego z gumowej gruszki. Wirujący wiatraczek ograniczał światło padające na środek płyty i przez to równoważył poziom naświetlania w całym kadrze. Innymi słowy niwelował winietę. Genialne!

    hypergon2.jpg

    hypergon3.jpg

    Niestety,rozwiązanie co prawda genialne, lecz sama konstrukcja wiatraczka zasłaniała całkowicie sam środek kadru. Trochę głupio robić zdjęcia z czarną dziurą pośrodku. Na szczęście, znalazło się rozwiązanie także tego problemu (za chwileczkę o nim opowiem). Aby wykonać prawidłowo naświetlone zdjęcie Hypergonem należało:

    1. usunąć wiatraczek z toru optycznego
    2. ustawić ostrość na przysłonie f/22
    3. przymknąć obiektyw do f/31
    4. założyć wiatraczek
    5. ściskając gumową gruszkę wprawić wiatraczek w ruch obrotowy
    6. zwolnić migawkę
    7. ciągle pompować sprężone powietrze
    8. po upływie 80% zakładanego czasu naświetlania usunąć wiatraczek z toru optycznego
    9. dokończyć ekspozycję
    10. zamknąć migawkę

    Oj... zakręcone. Ale działało! Pomysłowość ludzka nie zna granic. Na koniec jeszcze kilka zdjęć Hypergona znalezionych w sieci.I jeden przykład co ta maszynka potrafi.

    hypergon4.jpg

    hypergon5.jpg

    hypergon_ex.jpg

  • Krótki przewodnik po typach obiektywów: sonnar

    Uwaga, uwaga, pojawia się król (podobno) obiektywów, czyli sonnar.

    sonnar.png

    Obiektywy typu sonnar można nazwać dalekimi krewnymi tessarów. Opracowany przez Carl Zeiss miał usunąć kilka niedogodności tessara. Po pierwsze, zwiększono światło obiektywu (nawet do f/1.5, choć pierwsze wersje miały f/2.0). Po drugie, zmniejszono aberracje chromatyczne.

    Zalety sonnarów:

    • dobra jakość przy największym otworze względnym przysłony
    • jeszcze lepsza jakość po przymknięciu
    • wysoka rozdzielność w centrum kadru
    • ładny bokeh
    • względny brak dystorsji

    Wśród wad można wymienić:

    • spadek jakości przy oddalaniu się od osi optycznej
    • brak sonnarów o krótkich ogniskowych pasujących do lustrzanek: sprawa wymiarów komory lustra
  • Absurdy nasza-klasa.pl

    Dziś dostałem wiadomość z portalu nasza-klasa.pl o takiej oto treści:

    "jezeli ktos o niku genesis gallarado zaprosi cie o dodanie do kontaktow nie dodawaj bo to wirus a jezeli ktos z listy twoich kontaktow go doda to ty tez go zlapiesz.dlatego wislij ta wiadomosc dla twoich wszystkich znajomych"

    Czyżby przyszedł czas na generowanie absurdalnych łańcuszków? No i do cholery co z tego, że będę dodany jako znajomy do tego "niby wirusa"? Co mi niby ten wirus ma zrobić? Usunie dane z komputera? Skasuje profil na naszej-klasie? Bosz.... absurd..... Dla przekory dodam się do kontaktów tego "wirusa"...będę oryginalny....

  • Plac Orła Białego

    Plac Orła Białego

    Plac Orła Białego, Szczecin, styczeń 2008

  • Czekolada - przemyśleń kilka

    W telewizji reklamują czekoladę. Nic w tym dziwnego. W końcu reklama dźwignią handlu. Mnie natomiast interesuje inny aspekt czekolad: czy tylko ja odnoszę wrażenie, że producenci czekolad za wszelką cenę chcą nas, konsumentów, przekonać, że czekolady mleczne są lepsze od zwykłych (z normalną zawartością mleka), czyli deserowych, gorzkich i tak dalej. Przy czym, nie piszę tutaj o czekoladzie z orzechami, ani o nadziewanych. Piszę o normalnej tabliczce czekolady. 95% reklam czekolad (nie poparte żadnymi badaniami) to reklamy czekolad mlecznych, w których więcej mleka w proszku niż kakao.

    Ja "bardzo przepraszam", ale dla mnie, czekolady mleczne są niedobre. Mdłe, bez wyrazistego smaku. Po prostu kiepskie w porównaniu ze zwykłą czekoladą w której proporcje kakao i mleka zostały zachowane. Dlaczego więc producenci czekolad koniecznie przekonują Nas do czekolad mlecznych?

    Odpowiedź jest prosta: czekolada mleczna to większy zysk. Co jest w końcu tańsze: mleko w proszku, czy ziarno kakaowca? Mleko w proszku i to kilkanaście razy. Wystarczy więc przekonań społeczeństwo, że czekolada mleczna jest lepsza, a oba typy czekolad sprzedawać w podobnych cenach. I biznes się kręci....

  • Zdjęcie zrobione pudełkiem po butach...

    Wygrzebane gdzieś w archiwum zdjęcia dowodzące, że zdjęcia można robić prawie wszystkim, na przykład pudełkiem po butach.....

    PInhole z pudełka po butach

  • Pulsar Online: worklog

    Święta minęły, więc czas wrócić do pracy nad Pulsar-Online. Zakończone zostało implementowanie kolejnych elementów rozgrywki:

    • handel towarami
    • zarządzanie ładownią
    • regeneracja osłon, pancerza i energii przez statki graczy
    • okresowe przyznawanie punktów ruchu zwanych Antymaterią

    W chwili obecnej opracowuję:

    • możliwość zakupienia przestrzeni magazynowej w portach
    • zarządzanie przestrzenią magazynową w portach
    • okresowe oczyszczanie bazy danych
  • Dysk do notebooka 500GB

    Obecnie laptopy mogą mieć takie same osiągi jak komputery stacjonarne. Nic więc dziwnego, że powstają coraz większe dyski twarde 2,5’’, takie jak wprowadzany właśnie na rynek napęd Hitachi o pojemności 500GB.

    Dotychczas pośród najpojemniejszych dysków do komputerów przenośnych prym wiodły Toshiba i Western Digital z nośnikami 320GB. Jednak pojemność 500GB nie osiągnięto przez zastosowanie nowej technologii przechowywania danych, lecz dzięki użyciu jednego obrotowego talerza więcej. Dlatego urządzenie Hitachi jest o 3mm grubsze od standardowego dysku 2,5’’ i będzie pasować tylko do niektórych laptopów.

    Producenci komputerów przenośnych będą mogli skorzystać z nowych dysków Hitachi w lutym. Na razie produkt Hitachi nie znajdzie się w sprzedaży detalicznej.

  • ChiliPad - kontroluj swój materac

    Dla wielu osób problemem są bezsenne noce, ponieważ raz jest im zbyt zimno, raz za gorąco. Dzięki ChiliPad te problemy znikną, bowiem urządzenie pozwala kontrolować temperaturę materaca.

    chilipad.jpg

    ChiliPad, zaprojektowany przez firmę T2 International, może nagrzać łóżko do temperatury ok. 40 stopni Celsjusza lub ochłodzić je do 18 stopni. Prawdopodobnie gadżet pozwoli obniżyć ogólne koszty ogrzewania wówczas, gdy podniesiemy temperaturę łóżka, obniżając ją jednocześnie w całym mieszkaniu. W celu dostosowania temperatury w obiegu, urządzenie wykorzystuje wodę, zamiast powietrza. W zależności od kierunku strumienia elektronów w układzie sterującym, woda jest ocieplana lub chłodzona. Obieg cieczy w materacu następuje dzięki specjalnemu systemowi miękkich wężyków.

    ChiliPad jest sterowany pilotem i według producenta powinien pasować do większości standardowych łóżek. Niestety, luksus kosztuje – za ChiliPad zapłacimy 479$ - 999$, w zależności od rozmiaru materaca.