-
Shutter happy
Ladenthin, listopad 2011
-
Jak zdjąć korbę bez ściągacza?
Jak zdjąć korbę bez użycia ściągacza? Okazało się, że bardzo prosto. Gdy walenie młotkiem nic nie daje, wykonujemy co następuje:
- wykręcić śruby mocujące
- WD-40 do środka
- odczekać kilkanaście minut
- wkręcić śruby mocujące na 'luźno'
- pójść się przejechać. Tylko powoli i ostrożnie.
- przy pierwszych śladach luzu zejść z roweru
W moim przypadku wystarczył dystans 100m. -
Shutter happy
Jezioro Głębokie, Szczecin, październik 2011
-
Shutter happy
Cmentarz Centralny, Szczecin, wrzesień 2011
-
Energizer Intelligent i AA Extreme
W dobie gadżetów elektronicznych wypełniających naszą czasoprzestrzeń, tak osobistą, jak i zawodową, dobre akumulatorki i ładowarka to absolutna podstawa. Może i znajdzie się jakiś zwolennik baterii, ale jeśli gadżet jest nowoczesny i dostosowany do używania akumulatorków, to bateria nie ma najmniejszych szans w starciu z akumulatorem i ładowarką. Pojemniej, prościej, taniej. Gdyby nie różnica w napięciu (bateria AA ma 1.5V a akumulator 1.2V, przez co część urządzeń elektronicznych może nie pracować na akumulatorach zgodnie z oczekiwaniami) i efekt pamięciowy ogniw oraz samorozładowanie, zwycięstwo akumulatorów byłoby zupełne.
No właśnie... efekt pamięciowy... Kilka lat temu, poważna wada akumulatorów wykonanych w technologii NiCd. Na szczęście, ogniwa NiMH poprawiły sytuację i przeciętny użytkownik akumulatorków AA, czy AAA nie musi się tym przejmować. Pozostało jeszcze samorozładowanie. Samorozładowanie ogniw wykonanych w technologii niklowo wodorkowej to chyba największa ich wada. Ich przechowywanie w stanie naładowanym nie ma większego sensu. Kilka tygodni leżenia w szufladzie i w ogniwie ubywa kilkadziesiąt procent zmagazynowanej energii. Co prawda, od kilku lat na rynku są dostępne ogniwa praktycznie pozbawione efektu samorozładowania (np Sanyo Eneloop), ale...
W tym właśnie momencie do gry wchodzi firma Energizer, od której miesiąc temu otrzymałem do testów ładowarkę Energizer Intelligent z 4 akumulatorami Energizer AA Extreme.
-
Shutter happy
Cmentarz Centralny, Szczecin, listopad 2011
-
Braterstwo Broni
Cmentarz Centralny, Szczecin, listopad 2011
-
Rewolucyjne rozwiązania Energizer (informacja prasowa)
Specjaliści firmy Energizer stworzyli akumulatorki nowej generacji, które są wydajniejsze, mają większą liczbę cykli ładowania, a do tego dłużej utrzymują ładunek niż dotychczas dostępne na rynku. Energizer Extreme i Energizer Precision to akumulatorki zapewniające klientom najwyższy komfort użytkowania. Portfolio producenta powiększyło się także o ładowarkę Energizer Intelligent wyposażoną w 4 akumulatorki AA Extreme. Nowe akumulatorki Energizer zostały zaprojektowane tak, aby zaspokajać zróżnicowane potrzeby użytkowników. Dzięki zastosowaniu innowacyjnej technologii Super Lattice Alloy posiadają:
- większą wydajność
- większą liczbę cykli ładowania
- wyższy współczynnik utrzymania ładunku
Innowacyjne akumulatorki Extreme i Precision są dostępne w dwóch typach: AAA i AA, o pojemnościach 800 mAh (typ AAA) oraz 2300 i 2400 mAh (typ AA).
Nowa ładowarka Intelligent z akumulatorkami AA Extreme to najlepszy zestaw w portfolio firmy Energizer. To nie tylko wysoka jakość i elegancki wygląd, ale również zaawansowane funkcje. Ładowarka posiada panel LCD, który informuje o aktualnym statusie ładowania i czasie pozostałym do końca procesu. Ładowanie automatycznie przerywa się, gdy akumulatorki są pełne, dzięki temu minimalizuje się ich zużycie. Funkcja ochrony przed przebiegunowaniem nie pozwala na ładowanie akumulatorków, które zostały nieprawidłowo włożone, co mogłoby doprowadzić do wycieku z ogniwa i uszkodzenia ładowarki. Ładowarka Intelligent potrafi również rozpoznać i zasygnalizować użycie uszkodzonego akumulatorka lub baterii. Energizer Intelligent wyposażona jest w cztery akumulatorki AA Extreme, posiada dwa podwójne kanały ładowania i obejmuje światowy zakres napięcia. Całkowite naładowanie akumulatorków typu AA lub AAA zajmuje od 6 do 8 godzin. Więcej informacji na temat nowych produktów firmy Energizer można znaleźć na stronie: www.energizer.pl
-
Cytat tygodnia
“W twoim mózgu ośrodek odpowiedzialny za ból, nudę i marudzenie leży obok ośrodka odpowiedzialnego za przyjemność.”
Autor: Grzegorz G.
-
PHP APC instalacja
O zaletach opcode cache dla PHP nie będę się rozpisywał, bo jedno jest pewne: jakiś akcelerator dla PHP warto na serwerze mieć i kropka. Kop w wydajności może być naprawdę spory. Pozostaje pytanie: jaki? Mamy eAcceleratora, XCache, ionCube, APC, Zend Optimizer+ i pewnie jeszcze kilka by się znalazło. Osobiście, ostatnimi czasy korzystam wyłącznie z APC, czyli 'Alternative PHP Cache'.
Jak dla mnie, niezaprzeczalną zaletą APC jest to, że pochodzi bezpośrednio od ludzi odpowiedzialnych za PHP, więc można założyć, że będzie przez dłuższy czas rozwijany, a podobno ma być domyślnie dołączany do przyszłych dystrybucji PHP. A tak długo, jak nie jest dołączany, wypada go samemu instalować. Poniżej skrócona instrukcja instalacji PHP APC na Ubuntu. Testowane na wersjach 10.04 LTS i 11.04.
- zakładam, że mamy już skonfigurowane i działające PHP5 z jakimś serwerem (czy to Apache2, czy nginx, czy lighthttpd)
- sudo su aby nam się szybciej pracowało
- instalujemy PEAR: apt-get install php-pear
- dorzucamy do szczęścia komendę phpize i apxs: apt-get install php5-dev apache2-dev
- a teraz magia: pecl install apc
- jeśli operacja zakończyła się bez błędów, to jesteśmy w domu. Jeśli jednak dostaniemy "ERROR: 'make' failed", najprawdopodobniej brakuje biblioteki pcre3 co rozwiązujemy:
- apt-get install libpcre3-dev
- i ponownie pecl install apc
- jeśli operacja się udała, pozostaje jedynie włączyć APC:
dodając opcje do php.ini lub /etc/php5/conf.d/apc.ini
I to tyle... Pozostał jedynie restart serwera i APC powinno pojawić się phpinfo() a samo PHP dostać niezłego kopa.
A dla zaawansowanych, APC dodaje jeszcze jednego 'featursa': pamięć współdzieloną idealną do przechowywania tego i owego aby odciążyć bazę danych, czy samo PHP z męczących obliczeń. Ale o tym może innym razem.






