O zaletach opcode cache dla PHP nie będę się rozpisywał, bo jedno jest pewne: jakiś akcelerator dla PHP warto na serwerze mieć i kropka. Kop w wydajności może być naprawdę spory. Pozostaje pytanie: jaki? Mamy eAcceleratora, XCache, ionCube, APC, Zend Optimizer+ i pewnie jeszcze kilka by się znalazło. Osobiście, ostatnimi czasy korzystam wyłącznie z APC, czyli 'Alternative PHP Cache'.

Jak dla mnie, niezaprzeczalną zaletą APC jest to, że pochodzi bezpośrednio od ludzi odpowiedzialnych za PHP, więc można założyć, że będzie przez dłuższy czas rozwijany, a podobno ma być domyślnie dołączany do przyszłych dystrybucji PHP. A tak długo, jak nie jest dołączany, wypada go samemu instalować. Poniżej skrócona instrukcja instalacji PHP APC na Ubuntu. Testowane na wersjach 10.04 LTS i 11.04.

  1. zakładam, że mamy już skonfigurowane i działające PHP5 z jakimś serwerem (czy to Apache2, czy nginx, czy lighthttpd)
  2. sudo su aby nam się szybciej pracowało
  3. instalujemy PEAR: apt-get install php-pear
  4. dorzucamy do szczęścia komendę phpize i apxs: apt-get install php5-dev apache2-dev
  5. a teraz magia: pecl install apc
  6. jeśli operacja zakończyła się bez błędów, to jesteśmy w domu. Jeśli jednak dostaniemy "ERROR: 'make' failed", najprawdopodobniej brakuje biblioteki pcre3 co rozwiązujemy:
  1. apt-get install libpcre3-dev
  2. i ponownie pecl install apc
  •  jeśli operacja się udała, pozostaje jedynie włączyć APC:

dodając opcje do php.ini lub /etc/php5/conf.d/apc.ini

I to tyle... Pozostał jedynie restart serwera i APC powinno pojawić się phpinfo() a samo PHP dostać niezłego kopa.

A dla zaawansowanych, APC dodaje jeszcze jednego 'featursa': pamięć współdzieloną idealną do przechowywania tego i owego aby odciążyć bazę danych, czy samo PHP z męczących obliczeń. Ale o tym może innym razem.