Raspberry Pi: karta WiFi na USB
Jedną z wad Raspberry Pi jest brak wbudowanej karty WiFi. Kabel sieciowy nie sięga wszędzie, więc karta WiFi na USB jest dobrym pomysłem. Internet mówi różne rzeczy na ten temat, począwszy od braku obsługi niektórych modeli, przez konieczność używania aktywnych hubów USB, aż do absolutnie bezproblemowej współpracy "out of the box". W zależności od modelu, oczywiście.
Skuszony kilkoma pozytywnymi wpisami o karcie TP-Link TL-WN722N postanowiłem dać jej szansę. Głównie w kontekście współpracy z RaspBMC. I w wielkim skrócie: jest dobrze. RaspBMC sam wykrył kartę, miał odpowiednie moduły kernela i karta zadziałała za drugim razem. Za drugim, bo za pierwszym chciałem niepotrzebnie pomóc systemowi i samemu bawić się w konfigurację sieci. Skończyło się na ponownej instalacji. Na czystym systemie nie było już żadnych kłopotów.
