Chyba nie o to chodziło twórcom
Zmagam się z Drupalem. Bo muszę. I im dłużej się z nim zmagam, tym bardziej dochodzę do wiosku, że tym co im naprawdę wyszło w tym systemie są Typy Zawartości. Gdy potraktować je właściwie, nagle okazuje się, że mamy do dyspozycji zgrabny ORM i to jeszcze udający trochę noSql. I tylko szkoda, że tyle innych rzeczy przyprawia mnie tam o ból głowy.