W zeszłym tygodniu mieliśmy kolejną małą aferę związaną z remontem Niemierzyńskiej w Szczecinie: słupki wzdłuż przystanków zostały tak niefortunnie pomyślane, że uniemożliwiały przejście chodnikiem osobom z wózkami. Rzeczywiście, zostały on, co najmniej, niefortunnie umiejscowione.

Niemierzyńska przystanek tramwajowy

Moim zdaniem były absolutnie zbędne. A jeśli już ktoś by koniecznie chciał je postawić, to wystarczyły by 2, po jednym na początku i końcu przystanku. Na szczęście ktoś to przemyślał, czy może raczej został zmuszony do przemyślenia i nieszczęsne słupki znikają.

To jednak nie koniec "wspaniałych pomysłów". Proszę zwrócić uwagę na genialne umiejscowienie wiaty na przystanku linii 3 przy Technoparku Pomerania:

 

Symetrycznie pomiędzy dwoma drzewami. Wiata została idealnie wpasowana pomiędzy drzewa tak, że nie ma możliwości dojścia do niej bez deptania przyszłego "terenu zielonego". A nawet jeśli zdecydujemy się deptać, to miejsca i tak jest bardzo mało. Czekają nas korki przy wejściu na przystanek? A może wydzielimy jakiś buspas i zorganizujemy sygnalizację świetlną? Genialne. Brawo!