Kilka dni temu pisałem o dziwnej powolności nowego Eclipse przy zmianie zakładek. Dziś muszę trochę sprostować mój ostatni wpis. A mianowicie: Eclipse 4.2 jest popsuty bardzo i to bardzo. Na drugim komputerze, nawet teoretycznie wolniejszym, Eclipse pracował w miarę normalnie. Konfiguracja programowa? Podobna. Win7 64bit na obu. Szybszy: AMD Phenom II, wolniejszy intel i5. Jednak aby nie było zbyt prosto, ten komputer na którym Eclipse nie działał z szybkością żółwia wyścigowego, co chwila rzucał błędami: "null pointer exception". Powrót do wersji 3.7 i kłopoty minęły jak ręką odjął.