Było dużo kurzu i ryku silników. Miła odmiana. Przy okazji muszę zapamiętać, że Punto nie jest samochodem terenowym i nie warto pakować się w polne drogi za SUVami i prawdziwymi terenówkami. Przejechałem, ale kilka razy myślałem, że zawisną na koleinie. Nie, Punto zdecydowanie nie jest terenówką. Za to córce się podobało.

[gallery columns="2"]