Trochę dalej jak miesiąc temu, z lekkim kawałkiem, zachwalałem CyanogenMod 7.2 dla LG P970 Optimus Black. Fakt, jest szybszy i standardowego ROMu i zajmuje mniej RAM, lecz to wszystko jest okupione dwoma poważnymi wadami.

Po pierwsze, czas pracy na baterii spadł i to poważnie. Już po tygodniu do zainstalowania Cyanogena uzmysłowiłem sobie, że po 10 godzinach, baterii zostaje jakieś 30%. Choć telefon wcale nie jest mocniej eksploatowany niż wcześniej. Niby nic, gdyż i tak telefon ładuję codziennie, lecz zaletą tego zdecydowanie nazwać nie można. Druga wada jest dużo poważniejsza: stabilność. Smartfon zaczął się wieszać. Niezbyt regularnie, lecz co 2-3 dni, tracił wszelką responsywność przy włączonym ekranie. Pomagało jedynie wyjęcie baterii. Kilka razy się sam zrestartował i miał problemy z obsługą GPS. Odbiornik potrafił ni z tego, ni z owego wyłączyć, choć aplikacje (Endomondo) z niego korzystały.

Tak więc, CyanogenMod 7.2 został wczoraj odinstalowany i wróciłem do starego, dobrego ROMu V20o z którym nie miałem większych problemów przez 3 miesiące.