Pulsar Online: adventure continues
Ten projekt chyba nigdy mi się nie znudzi. Od kilku tygodni znów siedzę wieczorami nad silnikiem Pulsara, po raz kolejny przepisując to i owo. A w szczególności:
Interface gameplay.
Obecny jest zbyt zakręcony. Za dużo danych zbędnych męczy gracza, a nowy gracz od razu się pogubi. Jak zwykle w ruch poszedł mój ulubiony Twitter Bootstrap i kolejne etapy ewolucji wyglądają mnie więcej tak:
W oczy chyba najbardziej rzucają się okrągłe wskaźniki zbudowane przy pomocy biblioteki jQuery Knob. Tutaj użyta jest tylko do prezentacji danych liczbowych, lecz może być użyta także do wprowadzania danych. Polecam, efekt jest bardzo przyjemny i wprowadza miły powiew świeżości do kwadratowych stron internetowych.
Nowy interface jest jeszcze daleki od skończenia, ale przynajmniej widzę kierunek w którym chce podążać. No i będzie możliwość zmiany skórki graficznej. Bootswatch jest genialnym pomysłem. Czekam na więcej skórek do Bootstrapa.
Reszta zmian
Sama zmiana layoutu to oczywiście nie wszystko. Refaktoryzuję aż lecą wióry (stopniowo wprowadzam przestrzenie nazw), a docelowo planuję:
- ulepszone zarządzanie kontem gracza,
- integracja z Facebookiem w ściągnięcia dodatkowego ruchu z social media,
- lepszy czat. Najprawdopodobniej zrezygnuję z obecnego czatu bazującego na Ajax i MySQL na rzecz node.js i socket.io,
- muszę też popracować na NPC. Obecne są zbyt proste do pokonania: zero spontaniczności i zbyt jednolite konstrukcie statków;
- pewnie jeszcze coś popełnię po drodze, jak zwykle skupiając się na szczegółach zamiast na tym co jest na prawdę ważne. No cóż, ten mój Pulsar to taki poligon doświadczalny...



