Mieszkam na wisi. Cisza, spokój, niezbyt daleko od miasta. Byłoby super, gdyby raz na jakiś czas nie zdarzały się rzeczy burzące mój spokój. Na przykład, popatrzmy na zdjęcie poniżej.

Co jest nie tak? Korek paliwa zamocowany na srebrna taśmę klejącą aka duct tape. Domorośli złodzieje paliwa postanowili włamać się do baku i spuścić paliwo. Korek wyrwali, w krzakach znalazłem tylko białą maskownicę. Cały mechanizm jest bóg wie gdzie. Spuścili paliwo? Aby spuścić paliwo w baku najpierw paliwo musi być w tymże baku. A akurat nie było, bo samochód ruszany z parkingu raz na 2 tygodnie. Innymi słowy. Jestem w plecy korek paliwa. Nowego nie kupię, bo nie produkują. A na szrotach za używany chcą absurdalne pieniądze, a w dodatku będzie potrzebny dodatkowy kluczyk. Z tego powodu we wlewie siedzi korek uniwersalny, a dziura jest zakryta oryginalną maskownicą. Prawda, że wygląda to cudnie?