Oznajmiam wszem i wobec: z usług firmy biznes-host.pl w której mam wykupiony VPS dla Pulsara więcej korzystać nie będę. Serdecznie dziękuję. Właśnie zaliczyli drugi w tym tygodniu pad infrastruktury sieciowej.

Pierwszy miał miejsce w nocy z poniedziałku na wtorek i poleciało wszystko. VPSy, DNSy, routery, wszystkie usługi łącznie ze stroną firmową. O ile same serwery i routery podnieśli w około 2 godziny, to DNSy tak naprawdę wstały po ładnych kilkunastu godzinach.  Co z tego, że serwer działa i można się podłączyć po SSH, skoro DNS leży i przekierowanie domeny nie działa? Aaaa... i magiczny system do śledzenia zgłoszeń... wysłałem zgłoszenie i czekam kilka godzin. I nic. No to dzwonię. A głos w słuchawce prosi mnie o podanie numeru zgłoszenia który dostałem mailem. No ale jak miałem dostać mailem numer zgłoszenia skoro posypały im się usługi i takich drobnostek jak mail do systemu zgłoszeniowego nie podnieśli. Później tego samego dnia ta sama sytuacja: zgłoszenie jest, maila brak.

Dziś podobna sytuacja, na szczęście na mniejszą skalę.  Posypała się chyba tylko infrastruktura sieciowa. Serwery nie padły, ale wszystkie usługi były niedostępne przez dobrych kilkanaście minut.

Czy przedłużę u nich obecny serwer? Nie. Wolę nie ryzykować.