Znów będzie kilka słów o podkładce pod mysz SteelSeries QCK mini. Jak pisałem w poprzednim wpisie, liczyłem na więcej. Tydzień korzystania z małego SteelSeriesa nie spowodował zmiany tego poglądu. Podkładka jak podkładka. Nie widzę powodu, aby miał być kilka razy droższy od zwykłego szmaciaka. Nie to, że nie jestem zadowolony. Jak najbardziej jestem, ale... no właśnie... Za te 18zł naprawdę liczyłem na więcej, a chyba dostałem tylko markę. Szkoda.