Nano krewetkarium: tydzień drugi
Tam dam da dam.... nano krewetkarium aka "Nabiurkownik" odpalone, działające i zasiedlone. Cykl azotowy został zamknięty, warunki w miarę się ustabilizowały, w piątek w zbiorniku wylądowało 6 sztuk caridina cf. cantonesis, czyli Crystal Red w gradacji B (takie solidne B jak na mój gust). Krewetki chyba nie są rozczarowane nowym lokum, bo widuję je dość regularnie (nie wszystkie, ale zawsze to coś).
Prawda, że ślicznota? Ale wracając do tematu:
- wymieniłem grzałkę. Standardowe 5W bez termostatu mogło być niewystarczające w przypadku zimy. Teraz ogrzewaniem Nabiurkownika zajmuje się Aquael AQSn-10 sterowana przez termostat RT-2. O grzałce i termostacie napisze kiedyś osobno,
- rozpocząłem nawożenie. Mchy dostają teraz codziennie 3 krople Easy-Life Easycarbo (CO2 w "płynie") i jedną kroplę Tropical Aquaflorin Potassium (potas). Stringy moss zareagował błyskawicznie i wszędzie pełno młodych gałązek. Java moss też reaguje, ale w porównaniu do stringy, efekty są dużo mniej zauważalne, wręcz mizerne,
- Woda dalej w kolorze herbaty, cholerne korzenie,
- Kupiłem testy kropelkowe na GH i KH. Wychodzi mi na to, że bez problemy powinno udać się utrzymał parametry do hodowli Crystal Red. Obecnie mam 6GH, 3KH, ph 6,8. Nie jest źle,
- Pojawiło się kilka glonów nitek. Ale tylko na chwilę, udało się usunąć,
- Sporo zmian było w większym zbiorniku, ale o tym kiedy indziej.
[gallery link="file" columns="2"]