Porządki w akwarium
W ciągu ostatniego tygodnia miałem małe porządki w akwarium. Po pierwsze, jedna z roślin (nawet nie wiem jak się nazywała) tak się rozrosła, że wymagała przycinki od góry. Niestety, po przycince roślina wyglądała średnio, więc musiałem się jej pozbyć ze zbiornika. Jej miejsce zajęłaCryptocoryna wendti. Cryptocoryny, w sumie będzie to już druga roślina z tego rodzaju, czują się u mnie dość dobrze i co ważniejsze, nie porastają jej glony. Zobaczymy jak to będzie wyglądało, ale mam nadzieję, że się przyjmie.
Po drugie, parka kardynałków chińskich musiała odejść z baniaka. Samczyk zaczął terroryzować neony inessa które tylko kryły się po kątach. Kardynałki wylądowały w małżarium i szukają nowego domu. Jest ktoś zainteresowany parką kardynałków? Chętnie oddam. Odbiór w Szczecinie lub Dobrej. Po usunięciu terrorysty neony powoli odzyskują dawną pewność siebie i zaczęły wreszcie wypływać na otwarty teren.
Po trzecie, na stałe przeniosłem już trzy racicznice zmienne do akwarium. Dwie siedzą gdzie je położyłem, trzecia postanowiła pójść sobie na spacer i ślad po niej zaginął. Poszukam przy najbliższym odmulaniu dna.
Kontrolnie zrobiłem dziś pomiar poziomu fosforu (nie robiłem tego od ponad miesiąca) i chyba już wiem co jest przyczyną dużej ilość pływających drobnych glonów: właśnie poziom PO4, który wyszedł poza skalę testu, a więc znacznie przekracza 5mg/l. W piątek planuję zastosowanie JBL PhosEx Rapid i próbę obniżenia fosforu do akceptowalnych poziomów. Muszę chyba też mniej karmić podopiecznych, bo tak szybki wzrost PO4 nie jest normalny. Już ograniczyłem pokarm dla krewetek, w weekend ryby także przejdą na dietę.