I wracamy do Kalwarii Zebrzydowskiej. Prawda, że urokliwe miejsce? Po pierwsze, w porównaniu do Jasnej Góry, mniej turystów/pielgrzymów. Po drugie, interesujące położenie w ładnej (z dala od innych budynków) okolicy. Po trzecie, znacząco mniejsza komercjalizacja. Niby jest restauracja, jadłodajnia, sklepik z pamiątkami i tak dalej, ale nie rzuca to się w oczy tak, jak na Jasnej Górze. Generalnie, polecam.

Klasztor Kalwaria Zebrzydowska
Kalwaria Zebrzydowska, lipiec 2010