Ujęte na urlopie -> Bochnia
Kontynuuję serię ujęć z południa Polski.
Co prawda, bazę noclegową mieliśmy w Wieliczce, lecz zwiedzanie kopalni soli w tym mieście postanowiliśmy sobie odpuścić. 50zł za bilet dla osoby dorosłej to jednak trochę dużo. Zamiast tego, za namową właściciela pensjonatu w którym spaliśmy (tak na marginesie, polecam: Willa Zacisze), zwiedziliśmy kopalnię soli w Bochni. Bocheńska kopalnia jest bardziej 'kopalniana' i surowa. Właśnie tak wyobrażałem sobie kopalnię soli. A i ceny biletów też przystępniejsze. Generalnie, nie żałuję.
Szyb Campi, Bochnia, lipiec 2010
