Kolejny autoportret
Coś na autoportrety mi się zebrało. Ciekawe, czy ma to jakiś związek z wyjazdem żony i córki? Kto go tam wie...
Dobra, sierpień 2009
PS. Niestety, nie obyło się bez strat. Lampa błyskowa (tani chińczyk) odmówiła posłuszeństwa. W tym tygodniu jedzie do serwisu, czyli pewnie skończy się na nowym egzemplażu
