Tak, mam problem. Na szczęście nie z fotografią jako taką, a z czytaniem o niej i szeroko pojętą dyskusją. Gdy kilka lat temu zaczynałem przygodę z fotografią, miejsca takie jak pl.rec.foto, pl.rec.foto.cyfrowa, różne fora i portale fotograficzne były dla mnie niczym ziemia obiecana. Swego czasu byłem nawet ich aktywnym uczestnikiem. Później trochę przystopowałem, wróciłem, odszedłem, wróciłem i chyba odszedłem na dobre.

Czemu? Aby nie tracić czasu, będzie w punktach:

  • p.r.f i p.r.f.c zeszło na psy, tak jak jak cały usenet. Nowi nie przychodzą, starzy odchodzą. Ci co zostali dyskutują o szumach i innych absurdanie nieprzydatnych pierdołach
  • fora dyskusyjne mogą się podobać chyba tylko onanistom sprzętowym. Poza dyskusjami typowo sprzętowymi nie dzieje się tam praktycznie nic
  • portale fotograficzne? Temat rzeka. Albo testy sprzętu, które mnie w ogóle nie interesują, albo coś o sztuce przez duże "Sz" której nie rozumiem i chyba nigdy nie zrozumiem. Generalnie, nie ma tam niczego co jest w stanie mnie zainteresować. Obecnie rozważam usunięcie RSSów portali foto z czytnika, bo i tak je ignoruję

Osobnym problemem są książki dostępne w księgarniach. Bosz... czemu nie ma tam ciekawych książek bez 'cyfrowa' lub 'obróbka' w tytule? Od dłuższego czasu chodzi za mną chęć kupna jakiejś książki foto. Chodzi, chodzi i chyba nigdy nie dojdzie,  bo nie mam co kupić.

W zasadzie, chętnie czytam tylko kilka blogów: iczka, zawszekwadrata i kilka innych. Chciałbym więcej. Ale nie mogę. Nie mogę znaleźć. Może pomożecie? Może być po angielsku (aha, TOP mi nie pasuje)... ratujcie...

PS. Ma sens to co napisałem? Rzucam mój ulubiony nałóg i ostatnio trudno mi się skupić.....