Koniec internetowych galerii
Na szczęście nie wszystkich, a tylko moich kont w dwóch takowych galeriach: onephoto.net i plfoto.com.
Ale zacznijmy od początku. Przeglądałem ostatnio moje zdjęcia w tych galeriach. W sumie 4 lata zdjęć. Niestety, doszedłem do przykrych wniosków. Największym poklaskiem cieszyły się moje początkowe, niezwykle kiczowate "prace". A to jakiś pajączek, a to dziwny krajobrazik. Nijakie toto, kiepskie technicznie i tematycznie. Z kolei moje ostatnie zdjęcia, z których byłem zadowolony jakoś nie zostały przyjęte z entuzjazmem. Powodów może być wiele: albo jednak nie są takie dobre, albo temat za mało kolorowy i ciekawy dla przeciętnego odbiorcy, albo po prostu nie należę do żadnego kręgu wzajemnej adoracji, który jak sądzę istnieje w tych galeriach. Do kręgów wzajemnej adoracji nie chce mi się dołączać, stylu nie chcę zmieniać, dobrze mi z nim.
Tak samo nie czuję wielkiej potrzeby bycia ocenianym w stylu: "czemu czaro-białe i kwadratowe?", "horyzont ci leci w lewo", "gdybyś tak stanął dwa kroki w prawo", "fajne", "nie podoba mi się". Z drugiej strony, chętnie bym przyjął krytykę od osób obeznanych z tematem, które mogły by nauczyć mnie czegoś nowego. Które usiadły by ze mną przy kawie, piwie, czy herbacie, pogadały, rzetelnie oceniły, dały kilka wskazówek. Nie oczekuję ryby, ja chcę wędkę.
Tak więc, ponieważ styl oceniania w galeriach internetowych nie przypada mi już do gustu, nie chcę być jednym z wielu autorów próbujących się wybić na jednej stronie i zabiegających o pozytywne oceny, poświeciłem dziś godzinę czasu i usunąłem wszystkie moje zdjęcia z tych galerii. I więcej ich tam umieszczać nie będę. Od dziś, moje zdjęcia można zobaczyć albo u mnie w domu, albo tutaj.
Swoją drogą, czemu ani plfoto ani onephoto.net nie pozwlają na usunięcie kont? Ciekawostka... Chyba wyślę moją ulubioną formułkę "zgodnie z ustawą" do administratorów i grzecznie poproszę o usunięcie kont.