DuoLenso: kolejne sample
Wczoraj wreszcie udało mi się zrobić kilka zdjęć DuoLenso. I będę szczery: więcej nie będę robił obiektywów nie mając porządnych soczewek z porządnymi powłokami antyodblaskowymi. O ile jestem w stanie wybaczyć brak ostrości i jej spadek przy oddalaniu się od osi optycznej obiektywu (obiektywy miękko rysujące mogą być fajne), to totalnego braku kontrastu i wyblakłych kolorów już tak lekko nie wybaczę. A z resztą, zobaczcie sami:


