No i proszę, wojna na cyfrowe lustrzanki dla amatorów się zaostrza. W zeszłym tygodniu Canon przedstawił EOS 450D, a tutaj Nikon prezentuje swoją odpowiedź (choć klasę niżej): Nikon D60.

nikond60121.jpg

Co takiego otrzymamy z racji posiadania D60? To co poniżej:

  • 10,2 MP matrycy w formacie DX (crop 1,5)
  • 2,5" LCD
  • System czyszczenia matrycy (Image Sensor Cleaning) i komory lustra (Airflow Control System)
  • Do 3fps (tylko nie napisali w jakiej rozdzielczości jest to 3 fps)
  • Eye Sensor - automatycznie wyłącza LCD w momencie przyłożenia oka do wziernika
  • Brak "śrubokręta"
  • Plus kilka innych rzeczy charakterystycznych dla Nikona

Cena też zapowiada się ciekawie. Niektóre sklepy internetowe w USA przyjmują zamówienia na 800$ wraz z kitem Nikkor 18-55 DX AF-S VR f/3,5-5,6